Pory roku są jedną z największych inspiracji Simonili.
Osobiście uwielbiam to, że wraz ze zmianą pory roku zmienia się również nasza codzienność. Latem zamieniamy gorącą herbatę na mrożoną lemoniadę. Jesienią wracamy do ciepłych koców, świec i spokojnych wieczorów. Zimą otulamy się głębszymi kolorami, a wiosną z przyjemnością wpuszczamy do domu świeżość i lekkość.
Właśnie dlatego nasze kolekcje i aranżacje często czerpią z tego, co dzieje się za oknem.
Jesienią pojawiają się dynie, subtelne halloweenowe akcenty, pumpkin, miękkie koce i przytulne odcienie beżu, bieli czy szarości.
Zimą inspirują nas laski cukrowe, czerwona wypustka, głębokie bordo i ciepłe, świąteczne detale.
Wiosną pojawiają się zajączki, delikatne kolory i wielkanocne wianki.
Bo wierzę, że pory roku pomagają nam na chwilę wyjść z codziennej rutyny. Zmienić coś w domu, odświeżyć sypialnię, wyjąć ulubiony sweter z szafy i stworzyć wokół siebie atmosferę, na którą naprawdę mamy ochotę.